sobota, 31 marca 2012

Godzina dla Ziemi

Witajcie moje drogie. Czy słyszałyście o akcji planowanej przez organizację ekologiczną WWF ''Godzina dla ziemi''? Chodzi w niej o to, aby dnia 31 marca o godzinie 20:30 zgasić w symbolicznym geście światło i zamanifestować tym czynem swoje zaangażowanie na rzecz Ziemi. W akcji tej bierze udział wiele państw na całym świecie, w tym również Polska. Dzisiaj zostaną wyłączone oświetlenia na czas jednej godziny, takich budynków jak Opera w Sydney, Wielki mur chiński, wieża Eiffla, Luwr, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, Stadion Narodowy w Warszawie, katowicki Spodek, Urzędy Miejskie w wielu miastach w Polsce, wiele szkół, banków jak i również hoteli czy przedsiębiorstw.


Wczoraj przy okazji wstąpienia do Rossmanna zakupiłam świeczkę na rzecz tej akcji. Jej dochód zostanie przekazany fundacji WWF Polska na program ochrony niedźwiedzi w naszych górach. ( których nawiasem mówiąc w Polsce na wolności żyje tylko 90 :( ... ). To bardzo smutne.

Jeżeli chciałybyście dowiedzieć się więcej o tym przedsięwzięciu, zapraszam do linków poniżej:




Co sądzicie o tego typu działaniach? Czy zgasicie dzisiaj o godzinie 20:30 światło? Czy myślicie na codzień o naszej Ziemi? Z której już w tej chwili jako ludzkość czerpiemy więcej niż jest ona w stanie nam dać... Dziękuję za przeczytanie tego posta. Monika


wtorek, 27 marca 2012

Soraya - beauty & NATURE tonik intensywnie nawilżający

Jakiś czas temu zużyłam moje pierwsze opakowanie intensywnie nawilżającego toniku Soraya z serii beauty&NATURE. Cena to około 10 zł, a pojemność wynosi 200 ml. 


Typ mojej cery to normalna ze skłonnością do wyprysków w strefie T. Tonik stosowałam codziennie, rano i wieczorem tuż po wymyciu buźki żelem, czasem również w ciągu dnia bez makijażu. Tonik delikatnie oczyszczał i odświeżał moją skórę, koił i łagodził nieco podrażnienia, równie dobrze przygotowywał moją twarz na kolejny krok pielęgnacji- nałożenie kremu. Nie jestem pewna czy tonik nawilżał moją skórę, ale z pewnością jej nie wysuszał i nigdy po jego użyciu nie czułam nieprzyjemnego ściągnięcia, co z pewnością można zawdzięczać braku alkoholu w jego składzie. Produkt nie jest bardzo wydajny, ale również nie ubywa go w szybkim tempie. Polubiłam ten tonik i myślę, że jest on godny uwagi, gdyż za rozsądną cenę spełnia swoją rolę całkiem dobrze.


Z pewnością będę o nim pamiętać i kiedyś jeszcze do niego wrócę. Polecam Wam go przetestować, jeśli potrzebujecie toniku, a nie macie pomysłu w co się zaopatrzyć. Ręki sobie nie dam uciąć, ale powinnyście być z niego zadowolone. :) Przykładacie wagę do tonizowania twarzy? Jakie są Wasze ulubione toniki? Dziękuję za odwiedziny. xoxo Monika


poniedziałek, 19 marca 2012

Manhattan - Water flash lip gloss


Witajcie Dziewczynki. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o błyszczykach, po które w ostatnim czasie sięgam najchętniej. Mowa o błyszczykach Manhattan - Water flash lip gloss. Ich cena w drogeriach to około 15 zł, a pojemność to 6,5 ml.


Są to jedne z najlepszych błyszczyków jakie kiedykolwiek miałam. Gdybym była bardziej próżna z pewnością skusiłabym się na inne kolory, których w ogóle jest 6. :) Bardzo lubię je za lekką, kremową i nieklejącą się konsystencje, cudowny owocowy zapach i pyszny smak. Na ustach uzyskujemy delikatny kolor i efekt tafli wody. Nie jestem pewna co do tego czy błyszczyk nawilża moje usta, gdyż generalnie nie mam z nimi problemu, jednak z pewnością nie przyczynia się do ich wysuszenia. Jego mała pojemność 6,5 ml jest dla mnie kolejnym plusem. Bardzo nie lubię męczyć błyszczyków całe wieki i nigdy nie widzieć końca, a co za tym idzie marnować ich.




błyszczyk w kolorze bardzo dziewczęcego różu, numer 56C





błyszczyk w kolorze nieco ciemnego, zgaszonego różu, numer 56I


Za ich wadę możemy uznać nie zbyt dobrą trwałość. Przy mówieniu po około 1 h możemy mieć już tylko resztki produktu na ustach. Błyszczyk schodzi równomiernie, nie osadza się w kącikach ust. Ja akurat nie widzę dużego problemu w tym, aby raz na godzinę poprawić szybko wygląd moich ust. :)

Wszystkim bardzo polecam. :) Jeśli macie ten błyszczyk lub miałyście z nim kiedyś do czynienia koniecznie dajcie znać czy u Was sprawdził się tak samo! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny mojego bloga. xoxo Monika :)


czwartek, 15 marca 2012

Podkład - Maybelline pure liquid mineral

Hej Dziewczynki. Chciałabym się dzisiaj podzielić z Wami pewną nowiną, o której być może jeszcze nie wiecie... Otóż promocja! :)



Dzisiaj przy okazji zakupów spożywczych w Biedronce wyhaczyłam podkład Maybelline pure liquid mineral SPF 18 za 19, 99 zł. Jego regularna cena w drogeriach to około 34 zł. Nigdy nie miałam okazji używać tego podkładu, ale moja siostra była z niego zadowolona i myślę, że to doskonały czas, aby go przetestować. :)

Używała któraś z Was tego podkładu? Jeśli tak, to co o nim sądzicie? Pozdrawiam Was serdecznie xoxo Monika :)