poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Moje nowe zdobycze kosmetyczne... :)



Kilka dni temu przyszły do mnie moje nowe zdobycze kosmetyczne, które zamówiłam na stronie kosmetykomania.pl (KLIK). Jestem tym faktem bardzo podekscytowana ponieważ są to moje pierwsze kosmetyki z firmy e.l.f. oraz Sleek, a czytałam i słyszałam na ich temat bardzo dużo dobrego. :) Szkoda tylko, że nie możemy dostać ich w polskich drogeriach i jedyną drogą zdobycia tych kosmetyków jest zamówienie przez internet.




E.l.f Counturing Blush & Bronzing Powder słynny odpowiednik podobnego duo z firmy NARS. Róż jest podobno odpowiednikiem Orgasm Nars, natomiast bronzer to odpowiednik Laguna Nars.



Paletka Sleek w kolorze ''Au naturel''. Zawsze wyobrażałam sobie, że jest ona nieco większa. Cienie zaskoczyły mnie swoją maleńkością. :)



Niespodziewanie przyszedł do mnie również tusz IsaDory Big Bold Mascara super volumizing, przysłany od KISSBOXA, jako zadość uczynienie ich ostatniej wpadki. Póki co czeka w kolejce, aż zużyję inne tusze do rzęs. :)


Nowe zdobycze w mojej kosmetyczce zawsze bardzo poprawiają mi humor i dobrze nastrajają na resztę dnia. Wy też tak macie? :) Dziękuję za przeczytanie posta i serdecznie pozdrawiam. xoxo Monika :)