wtorek, 22 maja 2012

Inglot AMC cream blush makijaż

Witajcie! :) Dzisiaj chcę Wam przedstawić mój sposób na minimalistyczny makijaż. Główną rolę odgrywa tutaj róż w kremie Inglot AMC cream blush, który służy mi jako róż, pomadka i cień do powiek. Nowego lądu nie odkryłam, ale może któraś z Was poczuje się zainspirowana, o ile pomysł 3w1 przypadnie Wam do gustu. :)



róż jest dostępny w punktach Inglota, mój ma nr 80, cena 25 zł





Mam nadzieję, że poniekąd możecie uchwycić efekt końcowy na moich amatorskich zdjęciach. :) Jest to bardzo szybki, prosty makijaż i moim zdaniem wygląda świeżo, letnio i wakacyjnie. :) Na jego trwałość też nie można narzekać, na powiekach i policzkach róż utrzymuje się przez kilka godzin, nawet w upalne dni. Niestety najszybciej znika z ust, chyba że obejdziemy się bez picia i jedzenia. :)

Co sądzicie o takim zastosowaniu? Jesteście za czy przeciw? :P Jakie są Wasze sposoby na makijaż w ciepłe, letnie dni? Koniecznie dajcie znać. :) Pozdrawiam! xoxo Monika