7/29/2012

Eveline - superskoncentrowane serum modelujące do biustu

15
Eveline - superskoncentrowane serum modelujące do biustu
Witajcie! Dzisiaj przychodzę z recenzją serum do biustu firmy Eveline, które już dawno podbiło moje serce ( i biust ;) ), dlatego chciałam się z Wami tym podzielić. Mam nadzieję, że moja opinia może okazać się komuś przydatna. :)



Cena: +/- 15 zł

Opakowanie: Tubka zawierająca 200 ml produktu.

Konsystencja i zapach: Biały, dosyć gęsty, kremowo jedwabisty balsam. Zapach jest świeży, delikatny, choć dla niektórych wrażliwców może być intensywny. Moim zdaniem niekolidujący z zapachem perfum czy mgiełek.

Jak go stosuję: Każdego dnia, jednorazowo po porannym prysznicu. (producent zaleca stosować 2 razy dziennie)

Działanie: Przy regularnym stosowaniu kosmetyku skóra biustu stała się bardziej nawilżona, gładka, elastyczna i jędrna. Lubię używać ten produkt ponieważ po każdym zastosowaniu odnoszę wrażenie niewidzialnego kremowego biustonosza, który chroni skórę przed utratą nawilżenia, jędrności i elastyczności. W związku z powyższym zgadzam się z tym, że produkt ten modeluje i unosi biust. Produkt bardzo szybko się wchłania w skórę, nie pozostawia tłustego filmu. Do użycia potrzebna jest jego niewielka ilość, jest bardzo wydajny.

Wady: Nie powiększa rozmiaru biustu, tak jak obiecuje to producent na opakowaniu. :(

Czy kupię ponownie? Tak. :) Dopóki nie znajdę czegoś lepszego w podobnej cenie, ten kosmetyk zagości na stałe w mojej codziennej pielęgnacji. :) 


Biust mamy tylko jeden i zostanie z nami do końca życia, warto o niego dbać niezależnie od jego rozmiaru. :) Taka forma pielęgnacji pozwala nam również kontrolować zmiany, co jest bardzo ważne w profilaktyce chorób piersi. Czy Wy też stosujecie produkty specjalnie przeznaczone do pielęgnacji biustu? Pozdrawiam! xoxo Monika

7/26/2012

Inspired by places: Maroko, makijaż

11
Inspired by places: Maroko, makijaż

Witajcie! Dzisiaj mój pierwszy post z serii Inspired by places. Jest to 7 tydzień zabawy, w którym przedstawiamy swoje zainspirowanie Marokiem, wyrażając to poprzez makijaż lub zdobienie paznokci. Niestety przez moje zabieganie w ostatnim czasie nie brałam udziału w zabawie w poprzednich tygodniach i bardzo żałuję. Ale myślę, że lepiej później niż wcale. :)


Czym mnie zainspirowało Maroko? Przyrodą. :) Mam na myśli oczywiście złote piaski pustyni Sahary. I taki też był mój makijażowy zamysł. :)


 Na górną powiekę użyłam ciepłych, złotych, piaskowych i rdzawych cieni.


Na ustach mam matowy błyszczyk w naturalnym odcieniu, na to nałożyłam złoty cień w kremie i obsypałam brązowym brokatem.


 A tak prezentuje się makijaż na całej twarzy.


Poczuję satysfakcje z tego, że mi się udało jeśli chociaż jednej z Was skojarzy się ten makijaż z piaskami pustyni... ^^


Dziękuję za odwiedziny mojego bloga. :) Cieszę się, że mogę teraz zaglądać tu regularnie. Pozdrawiam Was! xoxo Monika

7/24/2012

Szwecja, zdjęć kilka

14
Szwecja, zdjęć kilka
Witam. Ostatnie 6 tygodni spędziłam w Szwecji. Od 2 dni jestem w Polsce, w domu. :) Dzisiaj mała fotorelacja z mojego pobytu w Stockholmie. Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się spodobają. :) Już kiedyś napisałam jedną notkę o mojej małej historii ze Szwecją, jeśli macie ochotę -> KLIK.





















Jedno z moich ulubionych miejsc na Ziemi. Pozdrawiam Was, xoxo Monika :)

7/12/2012

szwedzkie zakupy: Lush i H&M

15
szwedzkie zakupy: Lush i H&M
Witajcie! :) Dziękuję za każdy komentarz pod ostatnim postem. <3 W ostatnim czasie popełniłam kilka zakupów, gdyż inaczej nie byłabym sobą. Mimo to i tak słucham zdrowego rozsądku i moje szwedzkie zakupy są niewielkie i bardzo rozważne. :) Według mnie, jedną z zalet mieszkania/przebywania/wakacji w Szwecji jest niewątpliwie dostęp do sklepów Lush oraz cudowne promocje i przeceny w sieciówkach typu H&M. :)

Dlatego też postanowiłam skorzystać z tej okazji i kupiłam w Lushu to, co bardzo chciałam mieć już od dawien dawna, a nigdy jakoś nie było okazji ku temu, aby zrobić zakupy przez internet. :)

Szampon w kostce: Karma Komba, zadaniem tego szamponu jest oczyścić, odświeżyć włosy i skórę głowy, ma piękny, nieco cytrusowy zapach!

Szampon w kostce: New, przeznaczony dla włosów wypadających, o pięknym korzenno - cynamonowym zapachu.

Odżywka do włosów: Jungle, poleciła mi ją pani w Lushu, pożyjemy zobaczymy co to za cudo. :)

Dostałam również mini próbkę jakiegoś szamponu. :)

Zaszalałam w H&M i kupiłam 3 pary krótkich spodenek, przecenionych na 50 koron, co daje 25 zł przeliczając na złotówki. Myślę, że jak najbardziej się opłacało. ;)

I ostatnia rzecz, na którą się skusiłam to urocza, letnia bluzka w kwiaty, również przeceniona na 50 koron. :) Szkoda tylko, że pogoda w Szwecji nie zawsze sprzyja noszeniu takich bluzeczek. :)


Czy zaczęły się już w Polsce letnie wyprzedaże? Skorzystałyście z nich? :) Słyszałam, że mamy w Polsce prawdziwe lato... trochę zazdroszczę. Ale tylko trochę bo nie lubię upałów. :P  Dziękuję za odwiedziny mojego bloga. :) Pozdrawiam Was serdecznie! xoxo Monika 

PS: Gdy tylko wrócę do Polski (22 lipiec) zrobię post o Szwecji, gdyż niektóre z Was mnie o to prosiły. :) Cieszę się, że jesteście ciekawe tego kraju. :)

7/03/2012

TAG: 7 faktów o mnie :)

20
TAG: 7 faktów o mnie :)
Witajcie! O ile ktokolwiek tu jeszcze zagląda... :P Po długiej przerwie i braku mojej obecności na blogspocie, przyszedł czas na luźny post. Zostałam otagowana przez Agę (Agusiak747 -> KLIK).


1. Należy napisać, od kogo dostało się wyróżnienie.
  2. Umieścić baner.
  3. Napisać 7 rzeczy o sobie. 
4. Podarować wyróżnienie 10 blogom.
1 fakt o mnie:

Mimo swoich lat (21 :P) uwielbiam oglądać kreskówki! Jedna z  kreskówek, która już na zawsze podbiła moje serce to The Simpsons. Moim zdaniem są genialni! ^^


2 fakt o mnie:

Boję się motyli. :-/ Niestety dla mnie to jedne z najbardziej obrzydliwych owadów, czego wiele osób nie jest w stanie zrozumieć. Ich skrzydła mnie przerażają... no po prostu nie cierpię motyli! Brrr... :(


3 fakt o mnie: 

Bardzo nie lubię chodzić do fryzjera. :( 2 tygodnie temu bardzo spieszyło mi się, aby podciąć końcówki, więc zdecydowałam, że pójdę do nieznanej mi pani fryzjerki. Jak to się skończyło? Pozbyciem się 12 cm włosów (a prosiłam, aby podcięła tylko 2 cm), oraz wychudzeniem włosów na całej długości, które stały się piórami. Jednym słowem - TRAGEDIA. Swoją drogą znacie jakieś skuteczne sposoby na wzrost włosów? Help!



4 fakt o mnie:

Mam ogromną słabość do jasnowłosych, a szczególnie niebieskookich mężczyzn. Niestety ciemnooka płeć męska jak dla mnie mogłaby nie istnieć. :P Być może bierze się to stąd, iż sama jestem brunetką z brązowymi oczyskami i ta odmienność tak bardzo mnie pociąga. :)


5 fakt o mnie: 

Obecnie przebywam w Szwecji i jestem z tego faktu bardzo zadowolona. :) Uwielbiam ten kraj. <3



6 fakt o mnie:

Mój gust muzyczny jest bardzo, ale to bardzo różnorodny. Mogę słuchać niemal każdego rodzaju muzyki i podoba mi się to, gdyż wydaje mi się, że mogę czerpać z tego więcej radości! :)


7 fakt o mnie:

W moim domu, w Polsce czeka na mnie 6 malutkich kociąt, które zobaczę dopiero za niecałe 3 tygodnie i jestem z tego faktu niezmiernie podekscytowana! :)


To byłoby na tyle, choć mogłabym pisać o sobie w nieskończoność. Jednak z drugiej strony nie zawsze jest to takie proste, gdyż mówić o sobie to jak tańczyć o muzyce. Mam nadzieję, że teraz posty na moim blogu będą pojawiać się znacznie częściej. Dziękuję Wszystkim, którzy mnie odwiedzają. xoxo Monika :) 
Copyright © 2014 Lejdish blog , Blogger