poniedziałek, 13 sierpnia 2012

naturalny peeling domowej roboty


Hello piękności. :) Dzisiaj post, który mogę wrzucić zarówno do zakładki pielęgnacja jak i od kuchni. :) Mianowicie będzie on o moim ulubionym peelingu do ciała na bazie cukru. Jeżeli nigdy nie próbowałyście peelingu domowej roboty, naprawdę nie wiem na co czekacie! Efekt po jest niesamowity! Sama czynność peelingowania skóry jest bardzo odprężająca i możemy poczuć się jak w naszym własnym, domowym SPA. :) Wszystko czego potrzebujemy do szczęścia znajdziemy w kuchni! :)


Podstawowym składnikiem, na którym będzie opierać się reszta jest cukier ( 1 szklanka cukru mi wystarcza na całe ciało ). Biały cukier jeśli potrzebujemy i lubimy mocne ścieranie, lub cukier trzcinowy jeśli jesteśmy zwolennikami delikatniejszego ścierania starego naskórka.

Oliwa z oliwek ( 2 łyżki ): zawiera witaminę E i F, działa kojąco na skórę, likwiduje szorstkość skóry, nawilża, pobudza krążenie krwi, dzięki czemu skóra staje się bardziej odżywiona i gładsza.

Naturalny miód ( 2 łyżki ) ma właściwości nawilżające, zmiękczające i regenerujące skórę.

Kakao ( 2 łyżki ) ma właściwości regenerujące, pobudza metabolizm komórkowy, działa odprężająco i podnosi poziom endorfin w organizmie, dzięki zapachowi, który podczas peelingowania unosi się w całej łazience. :)


Całość należy dokładnie wymieszać co zajmuje nam dosłownie chwilkę. Jeżeli na siłę miałabym się doszukać jakichś wad to należy spodziewać się nieco brudnej i śliskiej wanny lub brodziku w prysznicu, jednak szybko i bez problemu można to wyczyścić. :)


Stosujecie naturalne peelingi domowej roboty? Jeśli tak to jakie są Wasze przepisy? Dajcie znać, ja chętnie spróbuję czegoś nowego. :) A jeżeli nigdy nie próbowałyście peelingu tego typu, to ja bardzo Was zachęcam i gwarantuje wspaniały efekt! :D Dziękuję za odwiedziny mojego bloga! Pozdrawiam, xoxo Monika :)