środa, 26 września 2012

Hej!

Hej! Strasznie stęskniłam się za blogowaniem! Dziękuję dziewczynom, Ali z bloga poradnikbezradnik i Oli z bloga cosasyminimas, że zaglądacie tu i pytacie co u mnie, to bardzo miłe. :D :* U mnie wszystko dobrze, choć pogoda tutaj potrafi dać w kość i tym sposobem rozłożyła mnie choroba, ale na szczęście już mi lepiej. :) Dziękuję też Wszystkim pozostałym osobom, które zaglądają na mojego bloga, mimo że nic w ostatnim czasie nie dodawałam. 11 września wyleciałam do Szwecji i do tej pory tu sobie siedzę, dokładnie w Stockholmie. Mój wyjazd był dwa dni po fantastycznym spotkaniu śląskich bloggerek, na którym miałam okazję być. :) Bardzo dobra organizacja, ukłony w stronę dziewczyn, które się tym zajęły! Po spotkaniu wróciłam do domu pełna miłych wrażeń i mnóstwa dobroci w postaci kosmetyków. Niestety wszystko musiałam zostawić w Polsce! To paskudne uczucie. :P Zazdroszczę pozostałym dziewczynom, uczestniczkom spotkania śląskich bloggerek, które od razu mogły zacząć testować wszystkie skarby, którymi zostałyśmy obdarowane. Dlatego nie mogę już się doczekać mojego powrotu do Polski. Ale podobno im dłużej czekamy tym lepiej smakuje. Mam nadzieję! :D


Bardzo chcę wrócić do regularnego blogowania! Mam nadzieję, że uda się. :) Mam duże zaległości w obserwowaniu Waszych blogów i już nie mogę się doczekać, aby to zmienić. :) Tym czasem zmykam się ogarnąć, a później na podbój miasta. Buziaki! xoxo Monika :)