2/26/2013

gąbeczka do nakładania podkładu MAKEUP SPONGE by H&M a'la Beauty Blender

12
gąbeczka do nakładania podkładu MAKEUP SPONGE by H&M a'la Beauty Blender
Hej! Dzisiaj opowiem nieco o moim ostatnim ulubieńcu, mianowicie o gąbeczce do nakładania podkładu z H&M. Przetestowałam w swoim życiu kilka metod nakładania podkładu. Nakładałam go palcami, gąbeczką silikonową, pędzlem języczkowym. Jakiś czas temu będąc w szwedzkim H&M moją uwagę przykuła malutka, różowa gąbeczka, którą bez większego zastanowienia postanowiłam kupić.


Nigdy wcześniej nie widziałam jej u nas w polskim H&M i zapłaciłam za nią przeliczając na złotówki 15 zł. Po powrocie ze Szwecji, odwiedzając polski H&M zauważyłam, że gąbeczki pojawiły się również tutaj i mają o wiele atrakcyjniejszą cenę bo tylko 9,90 zł. Przy najbliższej okazji koniecznie kupię sobie kolejną sztukę na zapas, choć ta którą mam, mimo użytkowania nie wygląda na wyeksploatowaną.


Gąbeczka idealnie leży w dłoni, jej wysokość to 5,5 cm. Jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Zanim użyję jej do nakładania podkładu zwilżam ją wodą, aby nie absorbowała do wewnątrz za wiele produktu. Gąbeczka nie rośnie pod wpływem wody i zauważyłam, że w ten sposób spisuje się o wiele lepiej niż na sucho. Używanie jej to czysta przyjemność, nakładam nią podkład metodą stempelkową i stało się to jedną  z moich ulubionych czynności jeżeli chodzi o makijaż!


Nałożenie podkładu wcale nie zabiera mi więcej czasu, niż przy innej metodzie. Mam wrażenie, że do aplikacji podkładu na twarz trzeba go użyć odrobinę więcej niż przy tradycyjnym nakładaniu palcami. Efekt po nałożeniu jest bardzo naturalny i równomierny. Uwielbiam go! Dzięki stożkowej budowie idealnie można rozprowadzić korektor pod oczami lub przy skrzydełkach nosa. Jeszcze nigdy nie udało mi się osiągnąć tak dobrego efektu nakładania korektora na cienie pod oczami, dzięki innej metodzie niż ta. Gąbeczkę bardzo łatwo można doprać niemal do czystości i najlepiej w tej roli spisuje się szampon zawierający SLS.


Tak prezentuje się moja skóra twarzy po nałożeniu tą gąbeczką lekkiego podkładu Maybelline Pure Liquid Mineral Foundation. Moim zdaniem efekt jest bardzo naturalny.


Miałyście kiedyś okazję używać gąbeczek a'la Beauty Blender? Jaka jest Wasza ulubiona metoda nakładania podkładu? Pozdrawiam! xoxo Monika

2/02/2013

styczeń na zdjęciach

18
styczeń na zdjęciach
Hej! :) Podpatrzałam na blogach u dziewczyn ostatnio bardzo popularny rodzaj postów jak miesiąc lub tydzień na zdjęciach. Bardzo lubię oglądać tego typu posty i stwierdziłam, że wprowadzę ten pomysł na swojego bloga. Wszystkie zdjęcia, które zobaczycie zrobiłam telefonem. Serdecznie zapraszam Was na Instagram, gdzie możecie mnie obserwować, dodaję tam zazwyczaj każdego dnia zdjęcia z życia codziennego. :) Więcej na: http://instagram.com/lejdish

 Muffinki według przepisu nissiax83. :)

W końcu się za to zabrałam i wywołałam kilka fajnych zdjęć!

Tak się prezentuje popularny ostatnio Jolly Jewels nr 109.

Hobbit! Chętnie zobaczyłabym jeszcze raz. :) Póki co słucham audio booka przed zaśnięciem. :D

Czym byłoby życie bez małych (i dużych) przyjemności? ;)

Piękną zimę mieliśmy w styczniu. Chcę żeby ta pogoda do nas wróciła... :(

Chwila relaksu...

Mojego Mefilka świat nigdy nie przestanie zadziwiać...

Koktajl malinowy w środku zimy zawsze spoko. :)

O poranku...

Dajcie znać czy lubicie oglądać tego typu posty! :)
Copyright © 2014 Lejdish blog , Blogger