11/18/2017

c h o k e r - DIY

c h o k e r  - DIY
Hej, hej! <3 

Dzisiejsze południe spędziłam bardzo kreatywnie. Kilka dni temu w moje ręce wpadł dość długi kawałek rzemyka. Od razu wiedziałam co chcę z nim zrobić. Nie ogarniam świata mody na tyle, aby wiedzieć, czy chokery wciąż są na topie. Dajcie mi znać? :) Wiem, że jakiś czas temu były bardzo popularne. Ja nigdy dotąd nie miałam chokera, bo jakoś specjalnie nie podążam za modą. Poza tym często wydawały mi się zbyt drogie. 50 zł za kawałek rzemyka z drobną ozdobą? O nie... ;) Miałam parę starych zawieszek, które idealnie sprawdziły się w tym projekcie DIY. Niewielkim kosztem nabyłam nową biżuterię i podoba mi się na tyle, że będę ją nosić! :)







Znalazłam również stary naszyjnik i zepsutą bransoletkę, które wykorzystałam w przyozdobieniu chokera.





Z tego chokera jestem bardzo zadowolona. Wyszedł śliczny, dziewczęcy... Jak ze sklepu! <3


















A tu kolejny choker, do którego dodałam dodatkowe zdobienie w postaci ''kamieni'' na zakończeniach biżuterii. :)



Który według Was wyszedł mi najlepiej? :) Lubicie projekty DIY? Ja uwielbiam. Ten kawałek rzemyka sprawił mi dzisiaj wiele radości! Zachęcam Was również do kreatywnego spędzania wolnego czasu.

Do następnego, xoxo Lejdish

11/15/2017

klasyka jesienną porą

klasyka jesienną porą
Już nie raz wspominałam o tym, że uwielbiam jesień, zwłaszcza gdy pogoda rozpieszcza nas jak dzisiaj. Nie można jednak dać się zwieść promieniom słońca. Jesienią najłatwiej o przeziębienie, a ja zdążyłam już tego doświadczyć. Dzisiaj postawiłam na klasykę jeśli chodzi o mój ubiór. Beżowy trencz wygrzebany z dna szafy, a do tego ciepłe dodatki. Szalik w kratę, ocieplacze na ręce i czapka.  Całość uzupełnia torebka, która pamięta młodość mojej mamy. Na nogach czarne spodnie rurki i czarne kozaki na delikatnym obcasie. Kocham jesień za to, że mogę się tak ubrać. :) Ciepło, wygodnie, klasycznie i kobieco...


















trencz - VERO MODA
szal - no name
ocieplacze - H&M
czapka - H&M
buty - no name

Do szybkiego następnego, xoxo Lejdish <3

11/08/2017

jesień

jesień
Uwielbiam jesień! Złotą polską jesień, za którą tak tęskniłam mieszkając przez ostatnie lata w Norwegii. Tego roku było wiele pięknych, jesiennych dni, a ja mam nadzieję, że to nie koniec. Moje ulubione miejsce o tej porze roku to las, a tam szurające pod butami kolorowe liście! To pierwsze dni z rozpalonym kominkiem, ciepłą herbatą i kocykiem wieczorową porą. Kocham celebrować tę porę roku.











A wy za co lubicie jesień?
xoxo Lejdish

8/24/2017

szybki makijaż na co dzień

szybki makijaż na co dzień
Na co dzień nie preferuję wymyślnego makijażu, ponieważ zależy mi na czasie. Każda minuta jest na wagę złota o poranku przed pracą. Choć zdaję sobie sprawę, że dla niektórych czynności, które wykonuję związane z makijażem to i tak dużo. :) Podkład, korektor, puder, brwi, jeden cień na powiece, kontur oraz lekko podkreślone usta i mogę iść podbijać świat. Taki makijaż dodaje mi pewności siebie, a to sprawia, że dzień jest jeszcze lepszy.





A jak wygląda Wasz codzienny makijaż? :) Pozdrawiam, xoxo Lejdish

8/21/2017

Jak urządzić małą sypialnię na poddaszu?

Jak urządzić małą sypialnię na poddaszu?
Dzisiejszy post będzie o tym jak urządziłam sypialnię. Zajęło mi to trochę czasu, gdyż pokój musiałam urządzać od podstaw, ale było warto! Jestem bardzo zadowolona z tego jak wygląda w tej chwili sypialnia. Spędzam tutaj bardzo dużo czasu. Przede wszystkim śpię, wykonuję makijaż przed toaletką, a czasem nawet odpoczywam w ciągu dnia. Pomieszczenie jest utrzymane w ciepłej, drewnianej tonacji. Kolor ścian to farba BECKERS ''Caramel pudding''. Kolor w różnym świetle wygląda inaczej, ale bardzo mi się podoba. Sypialnia jest malutka, lecz nie jest w niej ciasno. Pokażę kilka zdjęć jak to obecnie wygląda. Może kogoś zainspiruje? Zrobiłam również filmik i serdecznie zapraszam do obejrzenia. :)

Łóżko wraz z materacem zakupiłam w sklepie meblowym AGATA.


W żadnym sklepie meblowym nie potrafiłam znaleźć toaletki, która sprostałaby moim wyobrażeniom i oczekiwaniom. Postanowiłam sama wykonać projekt toaletki oraz szafki obok i zamówić meble u stolarza w identycznym kolorze co łóżko i szafka nocna. Lustro również zamówiłam na wymiar, a rama lustra została kupiona na aukcji allegro i pierwotnie była ramą na obraz. Myślę, że daje to ciekawy efekt, jest ładną ozdobą i optycznie powiększa pokój.

Lustro stojące IKEA. Uwielbiam je!



Dodatki IKEA.



Szafka nocna AGATA.

Lampa i roleta na drzwiach LEROY MERLIN. Nie zbyt często korzystam z lamp na suficie, przede wszystkim wtedy, gdy muszę zrobić makijaż o późnej porze dnia, gdy brak światła dziennego. Roleta na drzwiach bardzo przydatna, ponieważ drzwi mają szklaną szybę.

Stare regały, a na nich bibeloty, obrazki, świeczki, kaktusy, książki i biżuteria. Nie chciałam, aby były one za nadto przepełnione i zdaje się, że udało mi się.


Obrazek NETTO, świeczki IKEA.


Kaktusy IKEA.

Drewniana szafka, w której trzymam biżuterię IKEA.

Obraz nad łóżkiem. Prezent przywieziony z Kuby.

Dywan IKEA, bo miło jest położyć rano stopy na czymś miękkim. Ulubione miejsce do spania mojego psa.

Sypialnia znajduje się na poddaszu, więc odpadają u mnie urocze firanki i zasłony. W oknie mam praktyczną roletę, w tym samym kolorze co roleta na drzwiach.

Poduszki i pościel IKEA.


Co sądzicie o tej sypialni? Może macie jakieś wskazówki, co jeszcze bym mogła ulepszyć, dodać, sprawić aby było przytulnie? Dziękuję za obecność na blogu i pozdrawiam Was serdecznie. xoxo Lejdish
Copyright © 2014 Lejdish blog , Blogger