piątek, 1 czerwca 2012

ulubieńcy maja :)


Witajcie! Dzisiaj mamy 1 czerwca, Wszystkim Dzieciom, tym małym i dużym życzę wszystkiego najlepszego! <3 Nadszedł również czas na moich ulubieńców w miesiącu maj. :)



Manhattan water flash lipgloss kolory 56C oraz 59I, błyszczyki mają przepiękny zapach, cudowne kolory, są bardzo lekkie, o kremowej konsystencji, dają na ustach wspaniały efekt tafli wody. Szczegółowa recenzja na ich temat -> KLIK



Sleek, paletka au naturel, cień taupe, piękny kolor, bardzo dobra pigmentacja i jakość cienia, idealny na lato dla brunetek, pięknie rozświetla powiekę, nie raz nakładam tylko ten cień i ruszam przed siebie, naprawdę się polubiliśmy! :)



Korektor Maybelline Super Stay 24 h, początkowo służył mi jako korektor pod oczy, jednak nie spisywał się tak jakbym tego chciała. Zmieniłam jego przeznaczenie na korektor do twarzy i tutaj doskonale pełni swoją rolę. Bardzo dobrze kryje i ma przy tym dobrą trwałość. :)



Pomadka ochronna Nivea milk & honey, przypadkowo znalazłam ją w szafie mojej mamy, gdy akurat w jednym czasie skończyły mi się wszystkie pomadki i balsamy ochronne. :) Pięknie pachnie, nawilża, zmiękcza, działaniem dorównuje carmexowi, czego chcieć więcej? :)



Joanna balsam nawilżająco - regenerujący do włosów suchych i zniszczonych, zawdzięczam mu miękkie, lśniące, nawilżone i gładkie, a przy tym w ogóle nie obciążone włosy. Szczegółowa recenzja na jego temat -> KLIK



Yves Rocher organic vanilla żel pod prysznic, ma cudowny zapach, który chciałoby się dosłownie zjeść! Po użyciu żelu skóra jest miękka i doskonale nawilżona, piękny zapach utrzymuje się na niej jeszcze przez jakiś czas. Jeżeli nie macie większych problemów z przesuszeniem skóry można nawet odpuścić sobie balsam. :)



Sephora Super foot scrub work those heels, jest to najlepszy peeling do stóp jaki miałam do tej pory. :) Zawiera olejki, które wspaniale nawilżają skórę, ma piękny mentolowy zapach, który pozostawia uczucie świeżości, a jego końcówka, zakończona delikatnymi igiełkami pozwala na wykonanie masażu i chwilę odprężenia. Post o tym jak dbam o swoje stópki -> KLIK.


Bardzo chętnie poznałabym Waszych ulubieńców tego miesiąca. Dajcie znać! :) Jeżeli zrobiłyście o nich posta na swoich blogach, chętnie przeczytam. :) Pozdrawiam Wszystkich serdecznie! xoxo Monika

26 komentarzy:

  1. Jak zobaczyłam u nissiax83 Twoją zawartość torebki, to przez chwilę zastanawiałam się czy to nie moja torebka i część jej zawartości :-) Pzodrawiam!M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Taupe jest śliczny, w Oh so special są 2 takie brokatowe cienie i też je lubię na lato

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też bardzo lubię te błyszczyki, jedyny ich minus to opakowanie, strasznie mi się babrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chyba nie mam żadnych ulubieńców ;) no może olejek pod prysznic z olejkiem arganowym od YR. Ten balsam z joanny znalazłam w głębi mojej szafki, przeleżał tam chyba ponad rok bo jakoś mi nie przypasował niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogródkiem zajmuję się od dwóch lat ale na spółkę z mamą, chociaż i tak wiekszość czasu to ja przy nim 'grzebie' :) I w 100% się zgadzam że języki skandynawskie są piekne i melodyjne, ale podobno trudne jak nie wiem co ;)

      Usuń
  5. Ten ciemniejszy błyszczyk Manhattan wygląda pięknie... Mam na niego ochotę, ale już tyle produktów do ust w mojej kosmetyczce, że rozsądek mówi nie:(
    Przyjdzie taki czas, że kupię sobie wreszcie jakąś paletkę Sleek, uwielbiam tego typu cienie.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja z manhattanu wolę te błyszczyko-szminki :) oooo scrub do stóp z sephory ile kosztował ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam ten peeling w prezencie, jednak sprawdziłam cene w internecie i kosztuje on 50 zł. :)

      Usuń
  7. Posta o zużyciach nie zrobię, bo mi się nie chce. Lenia mam niemiłosiernego,a tu egzaminy przede mną ;( Ten cień jest przepiękny. CO do pomadek nivea - tez mam te miodową -lubię ją ale zdecydowanie bardziej podoba mi się wiśniowa ;) Zapachy YR są cudowne, a kosmetyki naprawdę z wyższej półki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny ten cień :) i błyszczyki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ten balsam do włosów się nie sprawdził :(
    Zapraszam do mnie!!!
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak ja bym chciała Sleeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Możesz mi powiedzieć ile kosztuje ten piling z "masażerem" do stóp z Sephory? Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam ten peeling w prezencie, jednak sprawdziłam cene w internecie i kosztuje on 50 zł. :)

      Usuń
  12. cień ma bardzo fajny kolor;)
    bardzo lubię pomadki ochronne nivea, tej jeszcze nie próbowałam
    pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham wanilie <3
    Miałam ten błyszczyk ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Błyszczyki mnie zainteresowały, muszę luknąć na nie jak będę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam żele pod prysznic z YS. Zdradziłam je z original source i widzę różnicę. Niestety tym z YR nie dorównują. Z Sephory lubię mleczko do ciała. baardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo podobaja mi sie te blyszczyki :) i ten balsam do włosów. na 100% kupie

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam tą pomadkę nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie ulubieńcy będą w tygodniu, bo się nie wyrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. mam perfumki z yves rocher waniliowe i wszystkim pachne budyniem:D jak pojawiam sie w poblizu to slysze ze ktos czuje ciasto... :D fajnie ze tak ludzie reaguja tylko zeby mnie nie zjedli kiedys :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej! Ja używam szamponu z Joanny do włosów przetłuszczających się i jest bardzo przyjemny, ale nie mogę go długo stosować, bo wysusza włosy. Co jakiś czas do niego wracam i za każdym razem jestem zadowolona :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń