wtorek, 4 czerwca 2013

Jak kiedyś kobiety dbały o urodę?



Witam. :) Kilka dni temu przy okazji porządków znalazłam bardzo ciekawą książkę, która kiedyś prawdopodobnie należała do mojej babci. Książka była wydana w czasach komunistycznych i można znaleźć w niej dosłownie wszystko, zaczynając od tego jak uszyć samemu sukienkę, po zrobienie własnego stołu i mnóstwo innych porad i instrukcji z różnych dziedzin życia. Znalazłam tam również dział, który zainteresował mnie najbardziej, mianowicie ''Kosmetyka naturalna''. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się jak kobiety dbały o swoją urodę około 30 lat temu, zapraszam do obejrzenia zdjęć, które wykonałam co niektórym fragmentom tej książki. :) Mam nadzieję, że dla Was okaże się to równie ciekawe, choć sama zauważyłam, że wiele rzeczy przeszło z babci na mamę i córkę i stosujemy je do dzisiaj. :)



Mądre słowa... :P

Hm jakoś nie jestem przekonana do codziennego szczotkowania mojej twarzy. ;)

A co jakby komuś zdarzyło się odmrozić twarz? :D

Skusiłybyście się? :D

Też tak robię. :) Ale nie wiem dlaczego miałabym się obawiać kremu nawilżającego pod oczy. ;P

To robimy do dzisiaj. ;)


Na sam koniec wrzucam Wam jeszcze krótki filmik z tutorialem makijażu z lat 60- tych. :)


I co myślicie? :) Pozdrawiam serdecznie, xoxo Monika

9 komentarzy:

  1. Te metody są bardzo zbliżone do obecnych metod dbania o siebie :) Kurczę takie lektury są naprawde interesujące

    OdpowiedzUsuń
  2. 'najlepsza do mycia jest woda deszczowa' :D akurat sobie trochę nałapię podczas tych deszczy. A tak na serio, bardzo fajne znalezisko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne znalezisko i sporo w tym prawdy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie perełki z przeszłości! :-)

    Wiele z nich to naprawdę przydatne informacje.

    Jakiś czas temu dorwałam poradnik z XVIII wieku (przerażający i makabryczny!) i zamieściłam skany u mnie w blogu. Tamte informacje... nie są przydatne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest tu opisane wszystko to o czym w dzisiejszych czasach coraz więcej pań niestety zapomina i liczy na cud w postaci ,,magicznego" kremu, który wszystko zmieni ;) Co do okładu ze śniegu i lodu to na to szczerze mówiąc nie wpadłam ale warto wypróbować ;)
    Wspaniały blog ! Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://nutka225.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie coś jeszcze na tym blogu, czy mam go usunąć z obserwowanych? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kimkolwiek jesteś, nie usuwaj... Wracam. :)

      Usuń
  7. Ciekawe metody, ale nie wiem czy zdecydowałabym się na wszystkie... ;)

    OdpowiedzUsuń