wtorek, 4 czerwca 2013

Jak kiedyś kobiety dbały o urodę?



Witam. :) Kilka dni temu przy okazji porządków znalazłam bardzo ciekawą książkę, która kiedyś prawdopodobnie należała do mojej babci. Książka była wydana w czasach komunistycznych i można znaleźć w niej dosłownie wszystko, zaczynając od tego jak uszyć samemu sukienkę, po zrobienie własnego stołu i mnóstwo innych porad i instrukcji z różnych dziedzin życia. Znalazłam tam również dział, który zainteresował mnie najbardziej, mianowicie ''Kosmetyka naturalna''. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się jak kobiety dbały o swoją urodę około 30 lat temu, zapraszam do obejrzenia zdjęć, które wykonałam co niektórym fragmentom tej książki. :) Mam nadzieję, że dla Was okaże się to równie ciekawe, choć sama zauważyłam, że wiele rzeczy przeszło z babci na mamę i córkę i stosujemy je do dzisiaj. :)



Mądre słowa... :P

Hm jakoś nie jestem przekonana do codziennego szczotkowania mojej twarzy. ;)

A co jakby komuś zdarzyło się odmrozić twarz? :D

Skusiłybyście się? :D

Też tak robię. :) Ale nie wiem dlaczego miałabym się obawiać kremu nawilżającego pod oczy. ;P

To robimy do dzisiaj. ;)


Na sam koniec wrzucam Wam jeszcze krótki filmik z tutorialem makijażu z lat 60- tych. :)


I co myślicie? :) Pozdrawiam serdecznie, xoxo Monika

sobota, 1 czerwca 2013

''Oszukane'' film reżyserii Marcina Solarza



Hej! W środę razem z moją siostrą wybrałyśmy się do kina. Tym razem to ona wybrała film, na którym byłyśmy i padło na ''Oszukane'', które często było reklamowane w telewizji. Od samego początku byłam dosyć sceptycznie nastawiona do tego filmu, z tego względu, że nie lubię obecnego polskiego kina, aktorów, którzy kojarzą mi się z serialami, których wręcz nie znoszę. Jednak pomyślałam sobie, że głupotą jest oceniać coś, czego nawet się nie widziało i dałam mu szansę. :)


Film ten z pewnością spodoba się osobom, które szukają czegoś lekkiego i tym samym dramatycznego. Mieszanka lekkości i dramatyczności filmu ''Oszukane'' dała mi obraz czegoś przerysowanego i wyolbrzymionego. Siedząc na fotelu w kinie, kilka razy pojawiły się momenty, kiedy pomyślałam sobie, że ten film jest przez to trochę w moim, personalnym odczuciu żałosny. Jeśli ktoś gustuje w prostych, nieskomplikowanych filmach, zarazem dramatycznych, wyolbrzymionych i oderwanych od rzeczywistości, z pewnością będzie zadowolony. Mimo tych odczuć film nie był nudny, obejrzałam go do końca z ciekawością i potraktowałam jako lekką rozrywkę dnia codziennego. ;) Niestety nie jestem fanką tego rodzaju filmów, za to moja siostra była bardzo zadowolona. :)


Widzieliście film ''Oszukane''? Co o nim sądzicie? A może dopiero zamierzacie go obejrzeć? Pozdrawiam! xoxo Monika :)